ANALIZY
Wirtualizacja desktopa: walka o rynek
Nowa inicjatywa Microsoftu ma uczynić wirtualizację desktopa i aplikacji procesem łatwiejszym i tańszym dla przedsiębiorstwa. Istotnym celem tej strategii jest także przejęcie znacznej części udziałów w tym rynku, zdominowanym przez VMware.Jednym z kluczowych elementów tej inicjatywy ma być prostszy i tańszy model licencjonowania Windows w środowisku desktopa wirtualnego.
PRODUKTY
Wirtualizacja może objąć także działalność biznesową
Wirtualizacja jest bardzo modnym tematem. Pojawia się jednak głównie w kontekście technologicznym. Mamy masę informacji na temat wirtualnych maszyn, systemów, aplikacji. Tymczasem, wirtualizacji może ulec także sfera organizacyjna działalności biznesowej. W dużej mierze właśnie za sprawą technologii.
popularne
Najczęściej czytane
Backup wciąż rośnie
1 września 2005
Krzysztof Jakubik, Mary Brandel W porównaniu z takimi dziedzinami, jak bezpieczeństwo systemów czy sieci bezprzewodowe, backup danych i ich odzyskiwanie do niedawna można było uważać za zaniedbywane dziecko branży IT. Ale wciąż malejące okna backupowe (spowodowane ogromnym wzrostem ilości danych i koniecznością zapewnienia ciągłości operacji), duże katastrofy, wzrastająca ilość spraw sądowych wymagających dostarczania elektronicznych dowodów i różnego rodzaju uwarunkowania prawne powodują, że temat backupu bardzo szybko wrócił na biurka dyrektorów IT.NetWorld — Wraz ze zmianą swego statusu backup został podzielony na kilka dojrzalszych "specjalizacji": zabezpieczanie danych (zawierające backup), przywracanie ich, archiwizacja, ochrona przed skutkami klęsk i gwarantowanie ciągłości biznesowej. - To świetny czas dla pamięci masowych i ogólnie dla rynku zabezpieczania danych - twierdzi Arun Taneja, prezydent firmy badawczej Taneja Group. Według IDC rynek oprogramowania do backupu, archiwizacji i replikacji wzrośnie z 4,3 mld USD w 2003 r. do 6,58 mld USD w 2008 r. i będzie obejmował 54% wszystkich wydatków na oprogramowanie związane z pamięciami masowymi.
Firmy zaczynają sobie uświadamiać, że nadeszła konieczność takiego dbania o dane, aby bez problemu móc odtworzyć dane finansowe, pocztę elektroniczną, archiwa komunikatorów, gdyż każda z tych informacji może stać się np. dowodem w sądzie. Czasy, gdy można było mieć nadzieję, że dane da się odzyskać, już minęły. Teraz trzeba mieć pewność.
Być albo nie być dla taśmy
W czasach, gdy jedna wiadomość e-mail może uchronić dyrektora firmy od sprawy sądowej, czas odnalezienia jej w archiwum powinien być tak krótki, jak to tylko możliwe. Jeśli ta wiadomość okaże się np. ostatnim plikiem na jednej z dziesiątek taśm, to jej poszukiwania mogą potrwać zbyt długo. W wielu przypadkach czas dotarcia do zarchiwizowanych informacji stał się zdecydowanie ważniejszy niż koszty tej archiwizacji.
Na dodatek, mimo dość szybkiego rozwoju technologii taśmowych, taśmy nie zawsze są w stanie pomieścić przyrastające w tak szybkim czasie ogromne ilości informacji i to w coraz mniejszym oknie backupowym. Jak wynikło z ankiety przeprowadzonej w marcu br. przez Enterprise Strategy Group, aż połowa spośród 163 respondentów powiedziała, że możliwość wykonania backupu w określonym oknie backupowym została naruszona z powodu ograniczeń w systemach taśmowych.
Zarówno firmy uruchamiające procedury backupowe, jak i starzy wyjadacze mają obecnie do wyboru wiele nowych interesujących technologii alternatywnych względem taśm: backup disk-to-disk, wirtualne biblioteki taśmowe, rozwiązania replikacyjne i kopii migawkowych, techniki kompresji danych i inne (zob. ramka).
Zastosowanie macierzy dyskowych do backupu (rozwiązania disk-to-disk i wirtualne biblioteki taśmowe) umożliwia znaczne skrócenie czasu wykonywania backupu, więcej danych może być udostępnianych w trybie online, szybsze są także procedury przywracania danych.
Nic dziwnego, że użytkownicy odpowiedzieli entuzjastycznie na te nowe technologie. Firmy wydały na świecie 1,7 mld USD na dyskowe pamięci masowe w 2003 r., według Strategic Research. Natomiast według badań March Enterprise Strategy Group 18% respondentów całkowicie zamieniło backup taśmowy na dyskowy, a kolejnych 58% bierze to pod uwagę. Spośród tej drugiej grupy 80% planuje wymianę przynajmniej niektórych posiadanych bibliotek taśmowych w ciągu najbliższych dwóch lat.
Do niedawna dyskowe pamięci masowe były uważane za dość ekskluzywną metodę wykonywania backupu. I wciąż dołożenie 5 TB przestrzeni dyskowej do macierzy jest droższe niż dołożenie 5 TB do dużej biblioteki taśmowej. Ceny te jednak zaczynają się wyrównywać, a wręcz przechodzić na korzyść rozwiązań dyskowych, gdy weźmiemy pod uwagę koszty zarządzania całym rozwiązaniem.
Taśma jednak nie zniknie
Taśma wciąż jest najtańszym rozwiązaniem do długoterminowej archiwizacji. I jeśli firma nie ma podłączonego online centrum zapasowego, między którym byłaby wykonywana replikacja, to taśma jest jedyną bezpieczną technologią umożliwiającą wywiezienie danych z siedziby firmy.
Prowadzone są różne prace, które pozwoliłyby na zminimalizowanie konieczności częstego uzupełniania macierzy dyskowych nowymi napędami. Już wkrótce, podobnie jak w napędach taśmowych, twarde dyski będą wyposażone w sprzętowe rozwiązania kompresujące zapisywane dane. Wciąż rozwija się też technologia kopii migawkowych.
Są także inne powody, dla których firmy wciąż wybierają taśmę jako tzw. offsite storage. W wielu firmach dane transakcyjne są replikowane pomiędzy dwoma centrami danych, aby utrzymać ciągłość biznesową. Po obu stronach zainstalowane są wirtualne biblioteki taśmowe, by rozwiązać problem malejącego okna backupowego. Dane z wirtualnych bibliotek taśmowych przenoszone są na dwa taśmowe silosy i tam są archiwizowane. Jednak nie zawsze wszystkie dane należy po prostu zrzucić na taśmę. Niektóre są ważne tylko przez kilka tygodni i później mogą być nadpisane. Inne zaś muszą być zapisane na nośniku jednorazowego zapisu. A tej funkcjonalności nie mogą zagwarantować macierze dyskowe, z jednym wyjątkiem - możliwość tę zapewnia Centera firmy EMC.
Według Taneja Group to tylko pierwsza faza mutacji rozwiązań backupowych, ale taśma będzie odchodziła w niebyt bardzo powoli. Według przeprowadzonego ostatnio badania 95% spośród 250 średnich i dużych firm powiedziało, że jeszcze nie są gotowi całkowicie zrezygnować z taśmy. Firmy nie chcą zmieniać wszystkiego w swoich serwerowniach w tym samym czasie.
Ale w następnej fazie, która według Taneja Group nastąpi za ok. 12-18 miesięcy, backup dyskowy będzie jeszcze tańszy i łatwiejszy, podobnie jak replikacja na odległość. Wtedy taśmy stracą ostatnią swą zaletę, którą obecnie górują nad innymi rozwiązaniami - nie będą jedynym rozwiązaniem, które umożliwi łatwe wywiezienie nośnika poza główną siedzibę firmy.
| Alternatywa dla taśmy |
Na rynku pojawiło się kilka nowych technologii, które już wkrótce będą mogły zastąpić backup taśmowy. Oto wybrane z nich:
|
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...

tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA







wydrukuj